Wolna niedziela w e-sklepie?

Od marca 2018 roku w życie wchodzi zakaz handlu w niedziele. Na początku będą to dwie niedziele w miesiącu, później ma to być już każda z nielicznymi wyjątkami. I tu wielkiej szansy upatrują e-sklepy, które chętnie zapełnią lukę w niedzielnym handlu. Czy rzeczywiście wolne niedziele wpłyną na zwiększenie się obrotów sklepów internetowych?
Ustawa zakazująca handlu w niedziele jest czymś nowym w Polsce po 1989 roku. Liczba sklepów, zwłaszcza galerii handlowych mocno podskoczyła, co wpłynęło także na zwiększenie obrotów sklepów w weekendy, czyli i w niedziele. Ustawa jednak narzuca nowy sposób myślenia o weekendowych zakupach. Ustawodawca przekonuje, że zmiana ustawy, z której wynika zakaz handlu w niedziele, jest podyktowana troską o więzi rodzinne, zacieśnianie więzi społecznych. Przedstawiane są obrazki mamy i taty zajmujących się dziećmi zamiast siedzieć w pracy. Czy rzeczywiście taki obraz stanie się prawdziwy? Niektórzy śmią wątpić.
Mając na uwadze powyższe wizje ustawodawcy, Solidarność zaczęła przekonywać, że zakaz handlu powinien objąć także sklepy internetowe, bowiem powinno się zastosować zasady solidarności wszystkich handlowców – zarówno tradycyjnych, jak i internetowych. Jak przekonują specjaliści od e-commerce, takie interpretowanie handlu internetowego wynika wyłącznie z braku wiedzy i doświadczenia w zakresie logistyki i funkcjonowania e-sklepów. Faktem jest, że sklepy internetowe są otwarte, a raczej dostępne dla kupujących, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że gro procesów dzieje się w sklepie internetowym przez system, automatycznie. Towar pakowany jest i wysyłany w dniach roboczych.
Warto jednak mieć się na baczności. Sklepy internetowe w tej nowelizacji ustawy nie zostały wzięte pod uwagę, jednak nie można wykluczyć, że nie zostaną uwzględnione w kolejnej. Wszystko to inwencja ustawodawców.
Ważnym aspektem, o którym się nie mówi jest to, że wiele etatów w sklepach stacjonarnych w związku ze skróceniem jego czasu pracy, zostaną obcięte godziny pracy pracowników, a w wielu przypadkach dojdzie niestety do zwolnień. Niestety, gro tych osób znajdzie się na bezrobociu. Nie pomaga fakt powrotów Polaków z Wielkiej Brytanii w związku z brexitem.
Wyjściem dla wielu sklepów jest założenie ich wersji internetowej. Polacy bowiem coraz chętniej i częściej dokonują zakupów w e-sklepach. Zatem coraz bardziej prawdopodobna staje się wizja spędzania wolnych dni przez ekranem komputera/ laptopa i zamawianie przez internet zakupów w e-sklepach, przeglądanie ich oferty. Jeśli rzeczywiście wszedłby w życie zakaz handlu w niedziele również w sklepach internetowych, znakomita część przedsiębiorców prowadzących taki sklep deklaruje ucieczkę za granicę ze swoim biznesem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *