Sposób na zakupowych cwaniaków

Zakupy w e-sklepie są coraz popularniejsze. Pokazują to statystyki i badania przeprowadzone zarówno na sklepach internetowych jak i na ich klientach. Dzisiaj liczy się wygoda, szybka transakcja i bezpośrednia dostawa. Ważnym elementem są także zwroty, które dają kupującym poczucie bezpieczeństwa, że w razie gdyby okazało się, że towar jest wadliwy lub po prostu nie pasuje (nie trafiony rozmiar), klient będzie mógł go zwrócić i otrzyma swoje pieniądze. To ważne rozwiązanie dla klientów, sprawia coraz więcej trudności sklepom internetowym. A wszystko przez coraz większe grono nieuczciwych klientów, którzy kupując towar, np. sweter, zakładają go i po kilku dniach odsyłają używany towar.
Z takimi nieuczciwymi praktykami ma do czynienia chyba każdy sklep internetowy, bez względu czym handluje. W imię dobrych opinii i relacji z klientami, zwroty przyjmowane są nawet wówczas, gdy towar nosi ślady użytkowania, co ewidentnie nadawałoby się, zgodnie z większością regulaminów e-sklepów, do odrzucenia. Tymczasem polityka prokonsumencka daje dużo możliwości nadużywania jej przez nieuczciwych klientów. I to jest coraz większy problem sklepów internetowych. Jednak w tym całym tunelu widać światełko nadziei. Oto niemiecki gigant internetowy, firma Zalando, planuje wprowadzić rozwiązanie tego problemu. Na razie chce to zrobić wyłącznie na ubraniach i dodatkach marki premium, jednak nie wyklucza, że w przyszłości rozszerzy takie działania na pozostały asortyment. Jakie to rozwiązanie?
Eksperci z Zalando zaczęli się zastanawiać, co zrobić, by utrudnić zwroty nieuczciwym osobom bez uszczerbku na towarze i tych uczciwych klientach. Przeanalizowano, co stanowi o zwrocie towaru i eksperci doszli do wniosku, że jest to… metka. Tak, ta mała, przyczepiona do ubrania czy obuwia karteczka. Metki obecnie są na tyle niewielkie i ergonomiczne w swoim kształcie, że z powodzeniem mogą nie być odrywane przez użytkownika, po czym towar wraca do e-sklepu jako zwrot. Oczywiście z informacją, że był nieużywany. Zatem, aby zmniejszyć liczbę zwrotów i utrudnić korzystanie z ometkowanego towaru, po czym oddawanie go, wymyślono, że swój rozmiar musi zmienić metka. Im będzie większa, tym trudniej będzie ją ukryć pod odzieżą czy w bucie. Zatem należy dodatkowo oetykietować towar. Zalando oszacowało rozmiar nowej, dodatkowej metki na 10 na 15 centymetrów. Ma to zniechęcić i uniemożliwić używanie towaru bez oderwania metki. Zwrot towaru będzie akceptowalny jedynie wówczas, gdy wszystkie metki będą nienaruszone.
Wydaje się, że to rozwiązanie może przyjąć się wśród sklepów internetowych i będzie szeroko stosowane.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *