Podatek dla E-sklepów?

W dobie upragnionej przez większość głosujących w ostatnich wyborach parlamentarnych dobrej zmiany, rząd zapowiedział wprowadzenie nowego podatku od sieci handlowych. Podatek ten obejmie także e-sklepy, pytanie tylko jak wysoki będzie ten podatek dla e-commerce.
Nie należy się łudzić, że obciążone nowymi kosztami e-podmioty nie przerzucą ciężaru płatności na klienta. Oczywiście, że ceny wzrosną. Niektórzy właściciele e-sklepów przekonują jednak, że nie będą to duże koszty. Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego zaapelował, aby podatek dotyczył całej sprzedaży detalicznej – tradycyjnej i internetowej.
Wielu przedsiębiorców, prowadzących działalność w internecie, zaczyna się zastanawiać, jak to będzie wyglądało. Na razie szczegóły nie są znane. W styczniu tego roku odbyły się konsultacje w tej sprawie. Ten nagły zwrot w kwestii opodatkowania dużych sieci handlowych i objęciu podatkiem także sklepów internetowych martwi polskich przedsiębiorców.e-sklep To może spowodować zatrzymanie się prężnie rozwijającej się branży internetowego handlu, której wzrost jest jednym z najwyższych w Europie. Może to odnieść negatywny skutek dla budżetu państwa, gdyż naturalną linią obrony przed takimi niemądrymi działaniami rządu będzie przeniesienie działalności do Czech czy na Słowację. Klient tego nie odczuje, jednak firma już tak. Jak przekonują specjaliści sklepy internetowe są dużą konkurencją dla tradycyjnych placówek handlowych pod względem ceny. Niższe ceny, niższa marża przyciągają w roku miliony Polaków. W chwili opodatkowania e-sklepu, podniosą się ceny i skończy się atrakcyjność e-commerce w Polsce.
Ucieczka za granicę sklepów internetowych będzie miała jeszcze jedną przykrą dla polskiego budżetu konsekwencję. Nie płacenie podatku od sieci handlowych pójdzie w parze z niepłaceniem innych zobowiązań podatkowych – podatku dochodowego, CIT-u czy PIT-u od polskich pracowników. W skali kraju mogą to być bardzo znaczące pieniądze.
Na takiej zasadzie działa już jeden z liderów wśród sklepów oferujących perfumy i kosmetyki. kludkaJego siedziba znajduje się w Czechach, a na rynku polskim zajmuje wysoką pozycję. Przykład ten pokazuje, że taki wariant jest możliwy do zrealizowania i mało tego, przynosi całkiem dobre efekty marketingowe i finansowe.
Kolejną zagwozdką jest sposób rozliczania platform pośredniczących w wymianie handlowej, typu Allegro. To nie jest sklep, więc nie może tak być traktowany. I choć jego przychody są imponujące, w zeszłym roku przychody firmy sięgnęły grubo ponad 800 mln złotych, to nie ma jasnego przepisu w założeniach ustawy o opodatkowaniu tego typu placówek.
Nowy podatek ma jeszcze jeden wymiar, o którym często się zapomina. Chodzi mianowicie o łatwość zakładania i prowadzenia działalności handlowej w internecie. Dorzucanie kolejnych kłód pod nogi młodemu przedsiębiorcy nie służy ani nie zachęca do rozpoczynania tego typu działalności.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *