e-Lidl już dostępny

Sprzedaż w sklepach internetowych systematycznie wzrasta, dlatego coraz więcej sklepów stacjonarnych decyduje się na otworzenie swoich wirtualnych salonów. Praktyka pokazuje, że takie sklepy zarabiają jeszcze więcej, albowiem część ich dochodów stanowią właśnie przychody z e-sklepu. Zatem wszystkim się to opłaca. I klientom, bo mogą o każdej porze dnia i nocy, bez względu na zakaz handlu, przeglądać ofertę sklepu i dokonywać zakupów, oraz sprzedającym, bo zarabiają. Taki wniosek wyciągnęła też niemiecka sieć sklepów Lidl.
Od kwietnia markety Lidl nie są już jedynymi miejscami, gdzie można dokonać zakupów. Lidl bowiem otworzył swój e-sklep. Można w nim kupić wszystkie towary z zakresu artykułów przemysłowych. Nie można kupić nic spożywczego. Jednak w e-Lidlu obowiązują takie same promocje jak w sklepach stacjonarnych. I to jest wielka siła tego rozwiązania. Kupując czy to w sklepie stacjonarnym, czy to w sklepie internetowym zapłaci się tę samą cenę za towar. Do tego nowości pojawiają się w poniedziałki, czwartki i soboty w obu typach sklepów. Żaden typ klienta (internetowy i stacjonarny) nie jest więc poszkodowany czy uprzywilejowany. Dodatkowym miłym dla klienta rozwiązaniem jest fakt, że zarówno w sklepie stacjonarnym, jak i w sklepie internetowym, działa aplikacja Lidl Plus. Zatem i tu, i tu można wykorzystać bony zniżkowe.
Niestety, póki co nie jest dostępna opcja odbioru towaru w sklepie. Sklep internetowy przewiduje dostawę zakupionych towarów w ciągu trzech dni roboczych. Na razie za usługę transportu odpowiada InPost i Geis. Koszt przesyłki wynosi 9,90 zł, a przy zakupach powyżej 149 złotych, dostawa będzie za darmo. W planach jest także rozszerzenie dostawy za pomocą paczkomatów. Jeśli chodzi o zwroty, to e-Lidl daje klientom aż trzydziestodniowy okres zwrotu. Można tego dokonać za darmo za pomocą Poczty Polskiej. Płatności są możliwe za pośrednictwem systemu PayU, a to wiąże się z możliwością dokonania zapłaty przelewem, poprzez kartę i Blikiem.
Zakup artykułów spożywczych w e-sklepie Lidla czy jakimkolwiek innym, to wielkie logistyczne wyzwanie. Problemem jest transport artykułów spożywczych, które mają krótki termin przydatności do spożycia. Przewożenie szybko psujących się towarów to nie lada wyzwanie logistyczne. Trzeba spełnić mnóstwo ostrych wymagań narzuconych przepisami prawa, w szczególności dotyczących bezpieczeństwa i sanitarnych. Obecnie tylko największe sieci mogą sobie na to pozwolić, w tym Auchan, Tesco czy Carrefour. Jednak zarząd Lidla w Polsce intensywnie myśli i planuje rozwiązanie tego problemu. Na razie klienci mogą w e-sklepie zarezerwować niektóre artykuły spożywcze oraz wino.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *